five by five
25 January 2010 @ 11:43 pm
fic: po drugiej stronie atramentu (merlin bbc, arthur/merlin, merlin/morgana, morgana/arthur)  
Kochana Pelle! Przepraszam, że tak późno, ale sama wiesz, że z krótkiego, prostego fika zrobił się taki potwór. Plus, ponieważ nie umiem pisywać ładnych życzeń, więc przyjmijmy, że je już dostałaś i przejdźmy do prezentu. Sama wybrałaś sobie temat i przepraszam, że tak w nim namieszałam.

Jeszcze raz wszystkiego najlepszego i dziękuję, że jesteś! ♥



Tytuł: Po drugiej stronie atramentu (wymazując słowa z zapisanych kart)
Fandom: Merlin BBC
Pairings: Artur/Merlin, Merlin/Morgana, Morgana/Artur
Rating: R
Spoilery: do 2.12 The Fires of Idirsholas, AU od 1.13 Le Mort d’Arthur
Wordcount: 5520
A/N: chaos, chaos, więcej chaosu. bardzo dużo nawiązań do Mgieł Avalonu i trochę do mitologii celtyckiej.
za pierwsze czytanie dziękuję [livejournal.com profile] soriso.

a tutaj jest dodatek do prezentu.


Ta historia zaczyna się w chwili, w której czarodziej oddaje życie za swojego księcia, kiedy walczy na Wyspach Szczęśliwych z czarodziejką o oczach jak rozświetlone gwiazdami nocne niebo i pierwszy raz zmienia to, co bogowie zapisali dawno, dawno temu )
 
 
place: Camelot
music: Third Eye Blind - Anything | Powered by Last.fm
mood: artistic
 
 
five by five
19 December 2009 @ 04:05 am
fic: Kopciuszek (bsg, dee)  
Jak pewnie pamiętacie w listopadzie pisałyśmy mini nano. I Ju wreszcie udało się zebrać w sobie i podzielić się jednym z tekstów, które wtedy napisała.

Tytuł: Kopciuszek
Fandom: Battlestar Galactica (czytelnicy są zaskoczeni)
Characters/pairings: Dee (Lee/Dee, Kara/Lee, Kara/Sam)
Spoilery: do 3.12 Rapture
Ilość słów: 3266
A/N: tak, ja też nadal nie mogę przestać się dziwić, jak to się stało, że napisałam Dee.
dziękuję [livejournal.com profile] pellamerethiel za betę ♥


gdyby ta historia była bajką, mogłaby zaczynać się tak )
 
 
mood: exhausted
place: bed
 
 
five by five
17 October 2009 @ 12:37 am
fic: wszystkie powody jakie znamy (bsg, kara/lee)  
Wszystkiego najlepszego, [livejournal.com profile] lunatics_word! Samych słonecznych dni, kolorowych liści tej jesieni (prawdziwej jesieni, która będzie trwała dłużej niż tydzień!), mnóstwo wena, mało „nie umiem pisać” i dużo pisania, żeby literki Ci się same układały, żebyś zawsze była zdrowa, żeby było dużo Kara/Lee i żeby Moore postanowił jeszcze raz nakręcić finał i zatrudnił nas na scenarzystów. I żebyś zawsze była uśmiechnięta i radosna.

A teraz prezent. Przepraszam, że nie jakiś porządny, nie miałam czasu ostatnio. I przepraszam, że po północy. Jeszcze raz, wszystkiego najlepszego ♥

Tytuł: Wszystkie powody jakie znamy
Fandom: Battlestar Galactica
Pairing: Kara/Lee
Spoilery: 2.16 Sacrifice
Wordcount: 3127 słów
A/N: fluff, troszkę może crack. piloci w ogromnej ilości. dziękuję [livejournal.com profile] pellamerethiel za przejrzenie ♥


W kuchni Helo szybko doszedł do wniosku, że Hot Dog może mieć rację w swojej teorii, że Starbuck jest bogiem i należy ją czcić. )
 
 
mood: creative
place: apollo's viper
 
 
five by five
12 October 2009 @ 01:25 am
masterlista  
♥ - teksty, które lubię/polecam


masterlista ju )
 
 
place: somewhere only I know
mood: accomplished
 
 
five by five
26 February 2009 @ 11:56 pm
dlaczego?  
W zeszłym tygodniu [livejournal.com profile] akinnore zapytała, dlaczego w tekście literackim nie można użyć XD, skoro najbardziej pasuje do sytuacji.

Ja chciałam zapytać, dlaczego w tekście literackim nie można napisać lol, albo awwww, skoro nic tak jak to, nie odda uczuć bohaterki?
 
 
place: london in my fic.
mood: amused
 
 
five by five
26 January 2009 @ 09:44 am
oh, come on  
First 10 people who comment to this post will get a drabble/drawing of a character of their choosing. In return they have to post this meme in their LJ; it doesn't matter whether they are any good at writing/drawing.

Pierwsze 10 osób które skomentuje ten post może poprosić o drabbla/rysunek wybranej przez siebie postaci. W zamian, osoba ta musi wkleić to meme w swoim LJ-u; nieważne czy posiada jakiekolwiek zdolności w rysowaniu czy pisaniu.

So, first, I'm doing this because I have two tests today and I think I'm stressed. And it isn't like me. So I need some distraction and writing in LJ is something like that. And okay, okay, everyone is doing this.

Anyway, I can write and draw. As you like.
Tags: ,
 
 
place: my notes
mood: stressed
 
 
five by five
05 January 2009 @ 01:33 am
writing, writing, writing  
master list 2008 )

About my stories )
 
 
mood: satisfied
place: cracow.
 
 
five by five
21 October 2008 @ 01:06 pm
fikaton 5  
Zbierałam się do zrobienia tego podsumowania i się nie mogłam zebrać, ale w końcu jest. Przede wszystkich dziękuję za świetną zabawę, [livejournal.com profile] girlupnorth i [livejournal.com profile] lunatics_word za świetne prompty, do których się świetnie pisało cracki w godzinę, Girl za banner z Flackiem, piszącym za pisanie, komentującym za komentowanie.

Tym razem popełniłam (podobno, ściągam z tej ślicznej tabelki Girl, bo mnie się nie chce liczyć) 7 869 słów. I nadal nie wiem, jakim cudem. Pisałam fiki w godzinę. Naprawdę.

To kiedy następny? XD

Dzień 1: Wampiry nie istnieją - CSI: NY/BtVS, crack, 1499 słowa, spoilery: BtVS do 5x07, 7x17

Dzień 2: Dawno, dawno temu (z dłonią na szybie) - CSI: NY, angst, 1302 słowa, Stella/Flack

Dzień 3: Kaprys - Batman, crack, 744 słowa, Bruce/Gordon

Dzień 4: Puzzle - CSI: NY, crack, 968 słów

Dzień 5: Karteczki - CSI: NY, crack, 690 słów, jakby Lindsay/Danny

Dzień 6: Kawa z cynamonem - CSI: NY, crack i angst, 666 słów, Stella/Lindsay

Dzień 7: O jednego pacjenta za dużo - RPF, crack, 2000 słów
 
 
place: somewhere
mood: awake
 
 
five by five
10 October 2008 @ 02:36 pm
tytuły  
To prawdopodobnie nie jest ważne, ale nienawidzę wymyślać tytułów.
 
 
music: csi: ny ost
mood: annoyed
place: new york in my brain
 
 
five by five
11 June 2008 @ 01:09 am
8 281  
8 281 words
 
 
place: Kubek z Kawą
mood: tired