Ja też, jeśli Cię to pocieszy. :D Wymyśliłam sobie fika, wymyśliłam tytuł, ale niestety ten tytuł jest po angielsku i za cholerę nie potrafię go ładnie oddać po polsku.
Zrób po angielsku i chrzań. Ja mam angielskie tytuły części. Ja jestem za tytułami jakie komu pasują. Kiedyś pisałam fika, który miał tytuł po hiszpańsku.
No u mnie to czasem kwestia przypadku. A najlepsze są tytuły, które tak same przychodzą do głowy. Ot tak, same z siebie i są kochane. A te, nad którymi się myśli - to dla mnie katorga. Nawet jeśli ostatecznie jakoś tam się wymyślą:P