08 October 2008 @ 08:29 pm
are you kidding me?  
Zmieniam seminarium. Jeśli na pierwszym jest tak stresująca atmosfera, to ja przepraszam, chrzanić to, ja się już dość na tych studiach ostresowałam, wystarczy.

No więc po pierwsze pani profesor ma straszliwie stresujący sposób bycia i sposób prowadzenia seminarium. Po drugie, na co tydzień mam coś przygotowywać? Przepraszam, ja mam DWA lata na tę magisterkę, litości. Po trzecie, pani profesor może wysłuchać naszych marzeń odnośnie tematu, ale nie, na to nie można pisać, tego też nie, do tego nie jest przekonana, a najlepiej to ona, kurwa, wybierze temat. Nie, pani profesor, pani wybaczy, to jest moja praca magisterska, którą mam się zajmować przez DWA lata, więc nie, nie będę pisać czegoś, co mnie nie interesuje, bo tego nie napiszę. Dziękuję, przepiszę się, nie, nie było miło.

Jest kilka opcji. Można poprosić kogoś, kto nie ma seminarium, żeby napisać pracę pod jego kierunkiem, a promotorem będzie ktoś inny. Tutaj mamy trzy możliwości. Najkorzystniej by było, gdyby pani dr P. zgodziła się na muzykę filmową. W końcu sama nas zachęcała do pisania prac z muzyki popularnej. Ewentualnie może dr M. się zgodzić na to, albo na pisanie czegoś o festiwalach. Trzecia opcja to pani dr L., u której pisałam licencjat, ale to musiałabym dobrze przemyśleć, bo tutaj musiałabym jakiś folklor sobie wybrać. I czwarta opcja to po prostu zmienić seminarium na seminarium u pani dr S., która nas lubi i jej sposób stresowania jest jednak lepszy niż stresowanie pani profesor W. i pisanie czegoś z XIX wieku. Mogę.

Z plusów dnia, po zajęciach poszłam do Galerii dla odstresowania. W Galerii spotkałam [livejournal.com profile] cala_jane i poszłyśmy na kawę do, niespodzianka, Coffee Heaven, gdzie zginęły nam jakieś dwie godziny. Ale się odstresowałam skutecznie. I znalazłam buty, które chyba kupię. A drugi plus to taki, że jak sprawdziłam konto przed chwilą, miałam na nim 200 zł więcej niż myślałam. Kocham moją mamę XD

I powstrzymałam się od powiedzenia, że mogę pisać ze wszystkiego byle byli tam Bruce i Flack... Batman i CSI: New York... eee... muzyka z Batmana i CSI: New York! Racja, przecież mam pisać o muzyce XD A naprawdę mi to dzisiaj groziło XD
 
 
place: mug of tea
mood: annoyed
music: once more with feeling ost
 
 
( Post a new comment )
[identity profile] zaleszczotek.livejournal.com on October 8th, 2008 07:12 pm (UTC)
Jasne, Twoja praca mgr i dwa lata życia, więc jeśli Ci na pewno nie odpowiada, nie ma się co męczyć. Trzymam kciuki za pomyślne rozwiązanie.
(Reply) (Thread) (Link)
bruce's personal assistant[identity profile] juana-a.livejournal.com on October 8th, 2008 08:34 pm (UTC)
No właśnie, z tego założenia wychodzę.
(Reply) (Parent) (Link)
[identity profile] me-scarlett.livejournal.com on October 8th, 2008 08:10 pm (UTC)
Pewnie, że możesz. Mam nadzieję, że uda Ci się dokonać takiego wyboru, żeby pisać o tym co Cię interesuje. To w końcu są dwa lata...
(Reply) (Thread) (Link)
bruce's personal assistant: łza[identity profile] juana-a.livejournal.com on October 8th, 2008 08:13 pm (UTC)
No właśnie. A znając siebie... Well, jak chodziłam do szkoły muzycznej i miałam jeden większy utwór na pół roku, to po czterech miesiącach miałam go dośc, nie ważne jak piękny by nie był. Jedynym wyjątkiem była jedna sonata Mozarta.
(Reply) (Parent) (Link)
[identity profile] akinnore.livejournal.com on October 8th, 2008 08:46 pm (UTC)
Znajdziesz kogoś, kto Ci pozwoli pisać to co chcesz :-) Tym bardziej, że jesteś do tego Naprawdę Przekonana. (Ale może, jak będziesz gadać z potencjalnym promotorem, to nie wspominaj o Batmanie. Ani o Batman/Gordon XD)
Trzymam kciuki!
(Reply) (Thread) (Link)
bruce's personal assistant: [batman] Batman: always here[identity profile] juana-a.livejournal.com on October 8th, 2008 09:05 pm (UTC)
I hope. W tym roku nam już naprawdę tak utrudniają życie, że tragedia.
(Reply) (Parent) (Link)
[identity profile] pellamerethiel.livejournal.com on October 8th, 2008 08:51 pm (UTC)
Brrr, masz rację, bez sensu tak się stresować :( Najlepiej, jakbyś mogła pisać o muzyce filmowej, co? :P
(Reply) (Thread) (Link)
bruce's personal assistant: The Dark Knight - Gordon Batman only[identity profile] juana-a.livejournal.com on October 8th, 2008 09:05 pm (UTC)
Skąd wiedziałaś? XD
(Reply) (Parent) (Thread) (Link)
[identity profile] pellamerethiel.livejournal.com on October 8th, 2008 09:06 pm (UTC)
Bo kiedyś o tym mówiłaś :P
(Reply) (Parent) (Thread) (Link)
bruce's personal assistant: [btvs] Giles/Anya: the end of the world[identity profile] juana-a.livejournal.com on October 8th, 2008 09:08 pm (UTC)
...
Pelle...
sarkazm?
(Reply) (Parent) (Link)