Będzie nudno. Bo cytat. Bo kocham Susannę Clarke.
Kiedy (...) śpiewa elf, słucha go cały świat. Stephen czuł, że chmury nieruchomieją, że śpiące wzgórza poruszają się i mruczą, że zimne mgły zaczynają tańczyć. Po raz pierwszy w życiu zrozumiał, że świat wcale nie jest głuchy, lecz po prostu czeka na kogoś, kto przemówi doń w zrozumiałym języku. W pieśni elfa ziemia rozpoznała imiona, którymi nazywała samą siebie.Susanna Clarke,
Jonathan Strange i Pan Norrell, t. 2