five by five
26 February 2010 @ 03:24 am
fic: prolog bez zakończenia (btvs, buffy/faith)  
Nie martwcie się, marzec blisko. W marcu są mistrzostwa świata, koniec sezonu, faza mi się skończy.

Tytuł: Prolog bez zakończenia
Fandom: Buffy The Vampire Slayer
Pairing: Buffy/Faith
Rating: okolice R
Spoilery: post-Chosen. konkretny spoiler do 3.12 Helpless. możliwe, że do komiksów, których nadal nie czytałam, i o których wiem tyle, co mi ktoś powiedział, albo gdzieś przeczytałam.
Wordcount: 2300
A/N: fic napisany na pornobicie na [livejournal.com profile] multifandom_pl, prompty: łyżwiarstwo figurowe, gumka do włosów, łyżwy, kolorowy wiatr i Ada Limon - Crush

For starters, it was all an accident, you cut the right branch and a sort of light woke up underneath, and the inedible fruit grew dark and needy. Think crucial hanging. Think crayon orange. There is one low, leaning heart-shaped globe left and dearest, can you tell, I am trying to love you less.


Idzie chodnikiem, rozchlapując dookoła wodę z niewidocznych w ciemności kałuż, kaptur od bluzy naciągnięty na mokre włosy, dłonie wetknięte głęboko w kieszenie. )
 
 
place: my brain. never a good sign.
music: Evanescence - Bring Me To Life | Powered by Last.fm
mood: giggly