...
Przegięli.
Najpierw angst jak cholera, a potem to?!
Zabili Darlę.
No dobra, technicznie to sama się zabiła, ale noooo... jak to?
To jest absolutnie no fair.
Nie przyjmuję tego do wiadomości.
Dlaczego moje ulubione postacie muszą ginąć? Najpier Doyle w pierwszym sezonie, teraz Darla.
NO FAIR!!!
Ja chcę Darlę back!!!
I to naprawdę jest straszny, straszny angst, skoro nawet moja siostra się popłakała...
confetti in the waiting - Post a comment
maybe that’s all broken glass ever is